Konrad Błaszak

Przez długie lata nie miałem żadnego konkretnego planu na blogowanie lub wręcz przeciwnie, miałem ich zbyt wiele. Teraz moim celem jest znalezienie złotego środka!

Dobrych kilka dni temu napisałem na Szklanym Samuraj podsumowanie zeszłego roku oraz plany na 2018. Wpis dotyczył bloga technologicznego, ale z racji, że jeszcze kilka osób lubi czytać moje wypociny na inne tematy, postanowiłem i tutaj spłodzić kilka słów.

Przede wszystkim, chcę odnaleźć spokój w blogowaniu!

Często zdarza mi się pisać pod presją czasu, tylko tak naprawdę swoim to ja jestem swoim najgorszym przełożonym. Nie stoi nade mną szef, żadne odgórnie ustalone terminy czy też inne postanowienia, że dany wpis musi się pojawić konkretnego dnia. To ja sobie narzucam coś takiego i chociaż przeważnie są to wymagania wzięte z kosmosu (lub realne, ale dla małej redakcji, a nie jednej osoby, która jeszcze pracuje na pełen etat) to i tak staram się je za wszelką cenę spełnić. Odbija się to na moim zdrowiu (permanentne niewyspanie, a przez to utrata koncentracji i ogólne osłabienie) i spokoju ducha (stres i samonakręcanie się, że robię za mało, co powoduje rozdrażnienie). Nie chcę już tak!

Dlatego w tym roku zarówno na Szklanym Samuraju (a może głównie tam), jak i tutaj zamierzam pisać więcej i lepiej, ale jednocześnie bez zbędnego nakręcania się czy też niepotrzebnych wyrzutów. Muszę po prostu znaleźć złoty środek między rozwojem bloga, a życiem. Może brzmieć to dziwnie, ale jeśli kiedyś będziesz mieć pasję, którą chciałbyś wypełnić każdą wolną sekundę swojego czasu, a przy okazji narzucasz na siebie bardzo ambitne plany z tym związane to zrozumiesz.

No Cześć vol. 2!

Niemal rok temu napisałem tekst, który miał oznaczać nowy początek. Nazwałem go „No Cześć”. Dziś chciałbym ogłosić drugą odsłonę tego wpisu, tylko mam nadzieję, że tym razem będzie ona udana.

Nadal to technologie są moją główną blogową pasją, ale ja jestem dość płodnym autorem i często chciałbym napisać kilka słów o czymś kompletnie innym. Po długich latach walki z samym sobą wiem, że nie chcę na Szklanego Samuraja wrzucać wpisów o wszystkim i o niczym, ponieważ to nie ma sensu. Tam ludzie przychodzą po przemyślenia o smartfonach i ja nie zamierzam tego zmieniać.

Dlatego właśnie KonradBlaszak.pl prawdopodobnie dostanie drugie życie. Tutaj również nie będę stukać w klawiaturę z byle powodu, ale jeśli coś mnie do tego skłoni, to będę mógł przelać swoje emocje na wirtualny papier. Oczywiście nie chciałbym stworzyć kolejnej blogowej papki o wszystkim, więc na razie postanowiłem skupić się na trzech kluczowych tematach:

 – Opowiadania – tutaj oczywiście będą moje opowiadania, co raczej nie było trudne do odgadnięcia. Na pewno wróci Lothar, a razem z nim zapewne pojawi się Elisha. Mam też pomysł na nieco inne klimaty, ale nie wiem czy je ruszę jeszcze w tym roku. Niech króluje fantasy!

 – Blogowanie od kuchni – WordPress, hosting, domeny, wtyczki, organizacja czasu, ważne wydarzenia blogowe i wiele, wiele innych podobnych tematów będzie rządzić w tej kategorii. Skoro już trochę bloguję, to coś tam wiem i chętnie podzieliłbym się tą wiedzę. Od razu mówię, że fachowcem od spraw technicznych nie jestem, ale zawsze i w miarę możliwości pomogę.

 – Moje przemyślenia – Żadnym couchem zostać nie zamierzam i obym nigdy zdania nie zmienił, ale chciałbym czasem zmotywować Was i siebie do czegoś fajnego. No i pewnie zdarzy się, że opiszę również to co mnie wkurza, ale jednak inspiracja niech będzie kluczem!

No dobra, coś tam naskrobałem, a skoro jest już 2:15 to lecę spać. Cieszycie się, że wracam do luźniejszego pisania?

Trzymajcie się!


Zdjęcia: Ben Waardenburg (Unsplash), Amos Bar-Zeev (Unsplash)

Next Post